Zaloguj się

wywiad z Donaldem Hallem

Wydanie 26, Lato-Jesień 1961

undefined rysunek Hildegarde Watson.

Poezja amerykańska jest wielką literaturą, a dojrzałość osiągnęła dopiero w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat; Walt Whitman i Emily Dickinson w ubiegłym wieku byli rzadkimi przykładami geniuszu w nieprzyjaznym środowisku. Jedna dekada dała Ameryce główne postacie współczesnej poezji: Wallace Stevens urodził się w 1879 roku, a T. S. Eliot w 1888 roku. Do dziesięciu lat, które te daty obejmują należą H. D., Robinson Jeffers, John Crowe Ransom, William Carlos Williams, Ezra Pound i Marianne Moore.

Marianne Moore zaczęła publikować w czasie I wojny światowej. Była drukowana i chwalona w Europie przez emigrantów T. S. Eliota i Ezrę Pounda. W Chicago ukazał się magazyn „Poetry” Harriet Monroe, który stanowił trwałą wizytówkę nowej poezji. Była jednak głównie poetką Nowego Jorku, należącą do grupy Greenwich Village, która tworzyła czasopisma „Others” i „Broom”.

aby odwiedzić Marianne Moore w jej domu na Brooklynie, trzeba było przejść przez Most Brookliński, skręcić w lewo na Myrtle Avenue, podążać za podwyższonym przez milę lub dwie, a następnie skręcić w prawo w jej ulicę. Było przyjemnie wyłożone kilkoma drzewami, a mieszkanie Panny Moore było dogodnie w pobliżu sklepu spożywczego i Kościoła Prezbiteriańskiego, do którego uczęszczała.

Wywiad odbył się w listopadzie 1960 roku, dzień przed wyborami prezydenckimi. Drzwi wejściowe do mieszkania Panny Moore otworzyły się na długi wąski korytarz. Pokoje prowadziły w prawo, a na końcu korytarza znajdował się duży salon z widokiem na ulicę. Na szczycie regału, który przebiegał wzdłuż korytarza, znajdował się przycisk Nixona.

Panna Moore i rozmówca siedzieli w swoim salonie, między nimi mikrofon. Sterty książek stały wszędzie. Na ścianach wisiały różne obrazy. Jeden pochodził z Meksyku, dar Mabel Dodge; inne były przykładami ciężkich, herbacianych olejów, które Amerykanie zawieszali w latach przed 1914. Meble były staromodne i ciemne.

Panna Moore mówiła z przyzwyczajoną skrupulatnością i z humorem, który czytelnicy rozpoznają. Kiedy skończyła zdanie frazą, która była szczególnie wymowna, a nawet cierpka, spojrzała szybko na rozmówcę, aby zobaczyć, czy jest rozbawiony, a następnie delikatnie snickered. Później Panna Moore zabrała rozmówcę na wspaniały lunch w pobliskiej restauracji. Postanowiła nie nosić guzika Nixona, ponieważ zderzył się on z jej płaszczem i kapeluszem.

Panno Moore, rozumiem, że urodziła się pani w St. Louis zaledwie dziesięć miesięcy przed T. S. Eliotem. Czy wasze rodziny się znały?

MARIANNE MOORE

Nie, Nie znaliśmy Eliotów. Mieszkaliśmy w Kirkwood w stanie Missouri, gdzie mój dziadek był pastorem Pierwszego Kościoła Prezbiteriańskiego. Dziadek T. S. Eliota – dr William Eliot – był Unitarianinem. Wyjechaliśmy, gdy miałem siedem lat, mój dziadek zmarł w 1894 roku, 20 lutego. Mój dziadek, podobnie jak Dr Eliot, uczestniczył w spotkaniach ministerialnych w St. Louis. Ponadto, w określonych odstępach czasu, różni ministrowie spotykali się na lunchu. Po jednym z tych obiadów mój dziadek powiedział: „Kiedy Dr William Eliot prosi o błogosławieństwo i mówi: „i o to prosimy w imię Pana Naszego Jezusa Chrystusa”, On jest wystarczająco Trynitarny dla mnie.”Instytut Maryi, dla dziewcząt, został przez niego obdarzony jako pomnik jego córki Marii, która zmarła.

ile miałeś lat, gdy zacząłeś pisać wiersze?

MOORE

cóż, zobaczmy, w Bryn Mawr. Miałem chyba osiemnaście lat, kiedy wjechałem do Bryn Mawr. Urodziłem się w 1887 roku, w 1906 roku wstąpiłem na studia. Ile miałbym lat? Możesz wydedukować mój prawdopodobny wiek?

osiemnaście lub dziewiętnaście.

MOORE

nie miałem planów literackich, ale interesował mnie miesięcznik licencjacki i ku mojemu zdziwieniu (napisałem do niego jedno lub dwa drobiazgi) redaktorzy wybrali mnie do zarządu. To był mój drugi rok-jestem pewien, że był-i zostałem, jak sądzę. A potem, kiedy opuściłem studia, zaoferowałem składki (nie płacono nam) do The Lantern, magazynu alumnae. Ale nie czułem, że mój produkt jest czymś, co wstrząśnie światem.

w którym momencie poezja wstrząsnęła światem?

MOORE

nigdy! Myślę, że interesowałem się wtedy malarstwem. Przynajmniej tak powiedziałem. Pamiętam, jak Pani Otis Skinner pytała na początku roku, w którym ukończyłem szkołę, ” kim chciałbyś być?”

” malarz”, powiedziałem.

– nie dziwię się-odpowiedziała Pani Skinner. Miałam coś na sobie, co lubiła, jakąś letnią sukienkę. Pochwaliła to-powiedziała: „wcale mnie to nie dziwi.”

Lubię historie. Lubię fikcję. I-to brzmi raczej żałośnie, Dziwacznie-myślę, że werset był dla mnie następną najlepszą rzeczą. Czy nie napisałem kiedyś czegoś, „część wiersza, część powieści, część sztuki”? Chyba byłem zbyt szczery. Mogłem wizualizować sceny i ubolewałem nad faktem, że Henry James musiał to zrobić bez przeszkód. Gdybym nie mógł pisać fikcji, chciałbym pisać sztuki. Dla mnie Teatr jest najprzyjemniejszą, w rzeczywistości moją ulubioną, formą rekreacji.

często chodzisz?

Nigdy. Chyba, że ktoś mnie zaprosi. Lillian Hellman zaprosiła mnie na toys in the Attic i bardzo się cieszę, że to zrobiła. Nie miałbym pojęcia o żywotności tego czegoś, straciłem z oczu jej umiejętności jako pisarza, gdybym nie widział sztuki; chciałbym iść jeszcze raz. Dokładność słownictwa! To jest coś, co mnie interesuje, zawsze usuwam małe lokalne wyrażenia i akcenty. Myślę, że powinienem być w jakiejś działalności filologicznej lub przedsięwzięciu, naprawdę interesuję się dialektem i intonacjami. W ogóle nie przychodzi mi do głowy coś, co pojawia się w moich tak zwanych wierszach.

ciekawe co Bryn Mawr znaczył dla Ciebie jako poety. Piszesz, że większość czasu spędzałeś tam w laboratorium biologicznym. Czy wolisz biologię niż literaturę jako przedmiot do nauki? Czy szkolenie wpłynęło na Twoją poezję?

MOORE

miałem nadzieję, że francuski i angielski będą moimi głównymi studiami i wziąłem wymagany dwuletni kurs angielskiego-pięć godzin tygodniowo—ale nie byłem w stanie wybrać kursu aż do mojego młodszego roku. Nie osiągnąłem wymaganego stanowiska akademickiego w wieku osiemdziesięciu lat aż do tego roku. Następnie wybrałem siedemnastowieczne pismo naśladujące-Fullera, Hookera,Bacona, biskupa Andrewesa i innych. Wykłady po francusku były po francusku, a ja nie mówiłem po francusku.

czy badania laboratoryjne wpłynęły na moją poezję? Jestem pewien, że tak. Uważam, że kursy biologii-minor, major, i histologii-ekscytujące. Myślałem o studiowaniu medycyny. Precyzja, Ekonomia wypowiedzi, logika stosowana do celów, które są bezinteresowne, rysowanie i identyfikowanie, wyzwalają—przynajmniej mają jakiś wpływ-wyobraźnię, wydaje mi się.

kogo znałeś w świecie literackim, zanim przyjechałeś do Nowego Jorku? Znałeś Bryhera i H. D.?

MOORE

bardzo trudno dostać takie rzeczy seriatim. Bryhera poznałem w 1921 roku w Nowym Jorku. H. D. był moim kolegą w Bryn Mawr. Była tam chyba tylko dwa lata. Była nierezydentem i nie zdawałem sobie sprawy, że była zainteresowana pisaniem.

czy znałeś przez nią Ezrę Pounda i Williama Carlosa Williamsa? Nie znała ich na Uniwersytecie Pensylwanii?

MOORE

tak. Tak. Nie spotkałem ich. Nie spotkałem pisarzy aż do 1916 roku, kiedy odwiedziłem Nowy Jork, kiedy przyjaciel z Carlisle chciał, żebym jej towarzyszył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.